Hejka
Znalazłam ciekawe wspomnienie.
Przypomnę - ja zwykle podróżuję z mężem i synem. Jadąc na wycieczkę z dzieckiem człowiek jest gotowy na różne niespodzianki.
Na przykład: Mamo siku!!! już…! teraz…!
W taki sposób znalazłam naszą pierwszą stację w Anglii z możliwością pojechania pociagiem parowym lub starym dislem. Szukając toalety.
Od tej właśnie stacji zaczęło się nasze odkrywanie historii angielskiej koleii.
Embsay Station jest położona w pobliżu Skipton. Jest pięknie usytuowana. Łączy ze sobą Embsay i Bolton Abbey.
Wtedy nie mogliśmy skorzystać z atrakcji. Wszystko było zamknięte. Zostałą jednak w pamieci i dała początek niezwykłym przygodom.


